Świadek koronny – kontrowersyjna instytucja polskiego porządku prawnego [T. Tokarski]

Tomasz Tokarski 26 października 2011

Królowy Most. Do spokojnej wsi agenci CBŚ przywożą byłego gangstera Józefa Czaplę, pseudonim Żuraw, świadka koronnego w procesie przeciwko mafii z Milanówka.
Obszerne zeznania mężczyzny pogrążyły dawnych kolegów. W ramach programu ochrony świadka zmieniono mu tożsamość, wygląd i adres. W nowym otoczeniu „koronny” zdaje się być bezkarny, nie respektuje zasad, które musi przestrzegać normalny obywatel. Bocian, okazuje się także niewygodny, bo zna jeszcze jedną ciemną tajemnicę – o tuż „kretem”
w Komendzie Głównej Policji był sam nadinspektor, który jako „Bankier” pomagał przestępcom. Z tego też powodu gangsterzy chcą go zlikwidować. Mimo ochrony funkcjonariuszy służb, Bocian musi radzić sobie sam. Nie daję się zabić i doprowadza do ujęcia skorumpowanego policjanta. Zrywa także z dotychczasowym trybem życia, bowiem pod wpływem uroczej Struzikowej i mądrego Proboszcza staję się przykładnym obywatelem.
Czemu przytoczyłem perypetie głównego bohatera filmu „U Pana Boga w ogródku”?
Z prostego powodu, gdyż obrazują one jak wygląda życie świadka koronnego. Zeznania skruszonych przestępców mają znaczy wpływ na przebieg i efekty najważniejszych śledztw. Pogrążają gangi, siebie nawzajem, a zdarza się też, że nieuczciwych policjantów czy przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości. Świadek koronny podejmuję niebezpieczną grę wobec swoich byłych kolegów czy mocodawców. Może liczyć na pomoc państwa, naraża się jednak na zemstę gangsterów. Często też on sam kłamie i manipuluje, aby uchronić siebie.
Nową falę dyskusji na temat instytucji świadka koronnego, toczonej od chwili wprowadzenia jej do polskiego prawa, wywołała bulwersująca opinię publiczną
i kompromitująca wręcz działania organów ścigania sprawa Igora Ł., pseud. Patyk, który
od kilku lat posiadał status świadka koronnego w sprawie zabójstwa generała Marka Papały,
a ostatnio został wskazany przez innego świadka koronnego Roberta P., pseud. Rowerek,
jako morderca Komendanta Głównego Policji. Należy powiedzieć, że od początku istniał poważny spór w kwestii zasadności instytucji świadka koronnego. Zwolennikami omawianej instytucji byli przedstawiciele organów ścigania, podkreślając przede wszystkim możliwość rozbicia solidarności grupy przestępczej. Odmiennego zdania była natomiast większość teoretyków prawa, którzy podążając tokiem myślenia Monteskiusza, twierdzili, że „prawo powinno być jak śmierć, która nikomu nie daruje”, tymczasem świadkowie koronni unikają odpowiedzialności za popełnione wcześniej czyny, a w nagrodę otrzymują możliwość denuncjowania kolegów. Przeciwnicy instytucji zwracali uwagę, że wiarygodność koronnego podważa fakt, iż ma on własny, wykalkulowany interes w składaniu zeznań. W latach 90., gdy brakowało skutecznych narzędzi do walki z przestępczością zorganizowaną, polski ustawodawca przychylił się jednak do tego pierwszego spojrzenia, godząc się na ryzyko, wynikające z instytucji świadka koronnego. Dr Zbigniew Rau, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, twierdzi, że „instytucję świadka koronnego, przy wszystkich zastrzeżeniach co do jej etycznej strony, trzeba traktować jako swoisty stan wyższej konieczności. Wspólną cechą stanu wyższej konieczności i świadka koronnego jest założenie, że określone działania stanowią co prawda naruszenie obowiązujących praw, ale ze społecznego widzenia są korzystne”. Świadek koronny bowiem to sprawca, który zaakceptował propozycję korzystną dla niego w zakresie ścigania lub ukarania za popełniony czyn, poczynioną mu przez właściwy organ procesowy, w zamian za ujawnienie przez niego wiedzy o pozostałych uczestnikach przestępstwa i jego okolicznościach. Chodzi tu zatem głównie o przełamanie zmowy milczenia i pozyskanie nowego środka dowodowego.

Instytucja świadka koronnego jest produktem procesu angielskiego (king’s witness). Następnie od roku 1979 była stopniowo recypowana w Europie Zachodniej, a po roku 1992 także w Europie Środkowo-Wschodniej. Nie istnieje jednolity model świadka koronnego, ponieważ w różnych ustawodawstwach przyjmuje on różną postać. W polskim prawie świadka koronnego wprowadzono w dwojakiej formie – karnomaterialnej i karnoprocesowej.
Świadek koronny w formie karnomaterialnej, określany często mianem „małego świadka koronnego” jest przewidziany w Kodeksie Karnym. Pojawia się on w dwóch postaciach jako:
1) świadek koronny in sua causa, we własnej sprawie, obligatoryjnie – sąd stosuje obligatoryjnie nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet może warunkowo zawiesić jej wykonanie w stosunku do sprawcy współdziałającego z innymi osobami w popełnieniu przestępstwa, jeżeli ujawni on wobec organu powołanego do ścigania przestępstw informacje dotyczące osób uczestniczących w popełnieniu przestępstwa oraz istotne okoliczności jego popełnienia (art. 60 § 3 KK), jednakże przepis ten nie uzależnia tego przywileju od ujawnienia okoliczności nieznanych dotychczas organowi ścigania; 2) świadek koronny in altera causa, w innej sprawie, fakultatywnie – sąd na wniosek prokuratora może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet warunkowo zawiesić jej wykonanie w stosunku do sprawcy przestępstwa, który niezależnie od wyjaśnień złożonych w swojej sprawie, ujawnił przed organem ścigania i przedstawił istotne okoliczności przestępstwa zagrożonego karą powyżej 5 lat pozbawienia wolności, nieznane dotychczas temu organowi (art. 60 § 4 KK).
Oba powyższe przepisy nie mają żadnego odbicia w innych ustawach. Nie została więc uregulowana kwestia ochrony świadka koronnego w formie karnomaterialnej.

Natomiast świadek koronny w formie karnoprocesowej został przewidziany przez ustawę
z 25 czerwca 1997 roku o świadku koronnym i wprowadzony 1 września 1998 roku.

Ustawa o świadku koronnym, będąca wynikiem licznych kompromisów, miała charakter czasowy, początkowo była uchwalona tytułem próby na okres 3 lat, a następnie przedłużono okres jej obowiązywania do 1 września 2006 roku. Ustawodawca korzysta z czasowych aktów normatywnych, gdy zamierza zbadać funkcjonowanie pewnej instytucji w praktyce przed wprowadzeniem jej na stałe do porządku prawnego. Z taką właśnie sytuacją mieliśmy do czynienia w przypadku instytucji świadka koronnego. 31 sierpnia 2006 roku weszła bowiem w życie nowela z dnia 22 lipca 2006 roku, która przedłużała obowiązywanie ustawy na czas nieoznaczony. Ustawodawca zdecydował się uczynić instytucję świadka koronnego trwałym elementem polskiej kultury prawnej. W uzasadnieniu projektu nowelizacji napisano, że dotychczasowe praktyki: policyjna, prokuratorska i sądowa dowiodły przydatności instytucji świadka koronnego dla zwalczania najgroźniejszych form przestępczości zorganizowanej. Jednocześnie, blisko ośmioletni okres obowiązywania ustawy o świadku koronnym obnażył pewne mankamenty, które stały się przedmiotem tejże nowelizacji.
Zanim przystąpimy do analizy procedury nadania statusu świadka koronnego oraz następstw wynikających z tego faktu, wyjaśnijmy podstawowe kwestie.

Po pierwsze, przyjrzyjmy się zakresowi przedmiotowemu ustawy o świadku koronnym. Zgodnie z art. 1 u.ś.k.  przepisy omawianej ustawy stosuje się we wszystkich sprawach
o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe popełnione w zorganizowanej grupie albo związku mającym na celu popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego. Ponadto art. 1 ust. 2 u.ś.k. wymienia przestępstwa, do których stosuje się przepisy ustawy, choćby nie zostały popełnione w zorganizowanej grupie lub związku przestępczym, np. łapownictwo, płatna protekcja czynna i bierna, nadużycie funkcji przez funkcjonariusza państwowego, kupowanie głosów wyborczych, korupcja w sektorze gospodarki i profesjonalnych zawodów sportowych.

Po drugie, omówmy zakres podmiotowy ustawy o świadku koronnym. Według art. 4 u.ś.k., który określa kryterium podmiotowe zastosowania instytucji świadka koronnego, nie może nim zostać podejrzany, który w związku z udziałem w przestępstwie lub przestępstwie skarbowym: 1) usiłował popełnić albo popełnił zbrodnię zabójstwa lub współdziałał w jego popełnieniu, 2) nakłaniał inną osobę do popełnienia czynu zabronionego, określonego
w art. 1 u.ś.k w celu skierowania przeciwko niej postępowania karnego, 3) kierował zorganizowaną grupą lub związkiem mającym na celu popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego (podejrzany, który zorganizowaną grupę lub związek przestępczy zakładał, ale w chwili ewentualnego stosowania ustawy faktycznie nią nie kierują, może zostać świadkiem koronnym). Należy więc podkreślić, że zaistnienie jednej z okoliczności wymienionych w art. 4 u.ś.k. stanowi negatywną przesłankę wykluczająca wystąpienie podejrzanego w roli świadka koronnego w procesie z jego udziałem.

Po trzecie, sprawca czynu, przed otrzymaniem statusu świadka koronnego składa wyjaśnienia w roli podejrzanego, natomiast po jego otrzymaniu zeznania.

Po czwarte, według art. 2 u.ś.k. świadek koronny to podejrzany, który został dopuszczony
do składania zeznań w charakterze świadka na zasadach i w trybie określonych ustawą.
Decydując się na status świadka koronnego, skruszony przestępca zobowiązuje się do przestrzegania określonych ustawą reguł. W zamian za rzetelne zeznania, na podstawie art. 9 ust. 1 u.ś.k. świadek koronny nie podlega karze za przestępstwa lub przestępstwa skarbowe popełnione w grupie lub związku przestępczym, w których uczestniczył i które jako świadek koronny ujawnił w trybie określonym w ustawie. W związku z tym, że ani ustawodawca ani organ wykonawczy nie narzucają ograniczeń ilościowych w stosowaniu prawa, także przy ustanawianiu świadka koronnego nie ma żadnych limitów.

Po zapoznaniu się z elementarnymi zasadami instytucji świadka koronnego, przystąpmy do omówienia kwestii nadania takiego statusu.

Art. 3 u.ś.k. stanowi, iż dowód z zeznań świadka koronnego można dopuścić w sprawie,
jeżeli łącznie zostały spełnione następujące obligatoryjne warunki: 1) do chwili wniesienia aktu oskarżenia do sądu dana osoba, jako podejrzany, w swoich wyjaśnieniach a) przekazała organowi prowadzącemu postępowanie informacje, które mogą przyczynić się do ujawnienia okoliczności przestępstwa, wykrycia pozostałych sprawców, ujawnienia dalszych przestępstw lub zapobieżenia im (Sąd Najwyższy orzekł w uchwale z 21 grudnia 1999 roku, że uchylenie karalności świadka koronnego obejmuje tylko przestępstwa wymienione w art. 1 u.ś.k.),
a także b) ujawniła majątek swój oraz pozostałych sprawców przestępstwa lub przestępstwa skarbowego objętego zakresem u.ś.k.; 2) podejrzany zobowiązał się do złożenia przed sądem wyczerpujących zeznań dotyczących osób uczestniczących w przestępstwie lub przestępstwie skarbowym oraz pozostałych okoliczności popełnienia tych przestępstw.

Można uzależnić dopuszczenie dowodu z zeznań świadka koronnego także od zobowiązania się podejrzanego do zwrotu korzyści majątkowych odniesionych z przestępstwa lub przestępstwa skarbowego oraz naprawienia szkody nim wyrządzonej.

Na etapie odbierania wyjaśnień od kandydata na świadka koronnego, prokurator musi przyjąć i zapisać każde jego słowo, dotyczące przestępstwa. Wyjaśnienia podejrzanego poddawane są później weryfikacji prokuratora, która trwa właściwie przez cały proces.

Art. 5 u.ś.k. stanowi, iż postanowienie o dopuszczeniu dowodu z zeznań świadka koronnego wydaje sąd okręgowy właściwy dla miejsca prowadzenia postępowania przygotowawczego na wniosek prokuratora prowadzącego lub nadzorującego postępowanie przygotowawcze, złożony po uzyskaniu zgody Prokuratora Generalnego. Sąd bada, na podstawie danych zawartych we wniosku i materiałach zgromadzonych w sprawie, czy zachodzą warunki, umożliwiające nadanie statusu świadka koronnego. Następnie przesłuchuje podejrzanego co do okoliczności, wskazanych w art. 3 u.ś.k., po czym w terminie 14 dni od dnia wpływu wniosku wydaje postanowienie. Na postanowienie sądu prokuratorowi przysługuje zażalenie.
W sytuacji, gdy sąd wyda postanowienie o dopuszczeniu dowodu z zeznań świadka koronnego, prokurator sporządza odpisy materiałów dotyczących świadka koronnego
i wyłącza je do odrębnego postępowania, a następnie zawiesza. Zawieszenie trwa do czasu prawomocnego zakończenia postępowania przeciwko pozostałym sprawcom.

Świadek koronny jest obowiązany złożyć prawdziwe i wyczerpujące zeznania, do jakich wcześniej się zobowiązał, musi przedstawić pełny obraz przestępczej działalności członków grupy lub związku, a jego relacja musi dotyczyć wszystkich znanych mu przestępstw popełnionych w danej strukturze przestępczej. Sąd na jego wniosek wyłącza obligatoryjnie jawność rozprawy na czas jego przesłuchania. Świadka koronnego należy pouczyć o tym uprawnieniu, a obecność tzw. osób zaufania jest niedopuszczalna.

Prokurator wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania w ciągu 14 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia kończącego postępowanie przeciwko tym sprawcom, których udział w przestępstwie świadek koronny ujawnił oraz przeciwko którym zeznawał. Na postanowienie o zawieszeniu i umorzeniu postępowania nie przysługuje zażalenie.
Ustawa o świadku koronnym nie przewiduje „cofnięcia” dowodu zeznań świadka koronnego. Umożliwia jedynie podjęcie zawieszonego lub umorzonego postępowania karnego przeciwko świadkowi koronnemu oraz pozbawienie go ochrony i pomocy państwa.
Obowiązek podjęcia przez prokuratora zawieszonego postępowania i odmowy jego umorzenia, a tym samym obowiązek skazania za popełnione przez świadka koronnego przestępstwa, zachodzi wówczas, gdy w toku postępowania: 1) świadek koronny zeznał nieprawdę lub zataił prawdę co do istotnych okoliczności sprawy albo odmówił zeznań
przed sądem, 2) popełnił nowe przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, działając
w zorganizowanej grupie albo związku przestępczym, 3) zataił majątek, jaki miał ujawnić,
a także gdy 4) zostały ujawnione okoliczności, uniemożliwiające nadanie statusu świadka koronnego (popełnienie przestępstwa z art. 148 KK, prowokacja lub kierowanie grupą albo związkiem przestępczym). Postępowanie umorzone można wznowić, jeżeli świadek koronny popełnił nowe przestępstwo umyślne lub umyślne przestępstwo skarbowe albo nie wykonał zobowiązania naprawienia szkody. Na postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania świadkowi koronnemu przysługuje zażalenie do sądu.

Natomiast postępowanie już umorzone prokurator może wznowić: 1) obligatoryjnie, jeżeli
w ciągu 5 lat od uprawomocnienia się postanowienia o umorzeniu postępowania świadek koronny popełnił nowe przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, działając w zorganizowanej grupie albo związku przestępczym lub gdy zostały ujawnione nowe okoliczności, uniemożliwiające nadanie sprawcy statusu świadka koronnego; 2) fakultatywnie, jeżeli
w ciągu 5 lat od uprawomocnienia się postanowienia o umorzeniu postępowania świadek koronny popełnił nowe przestępstwo umyślne lub umyślne przestępstwo skarbowe albo
nie wykonał zobowiązania naprawienie szkody.

Realną gwarancją skuteczności ustawy o świadku koronnym jest system ochrony.
O ochronę musi wystąpić jednak z wnioskiem sam zainteresowany. O objęciu programem ochrony decyduje prokurator, natomiast wykonanie to w całości zadanie Policji.

Zgodnie z art. 14 u.ś.k., w razie zagrożenia życia lub zdrowia świadka koronnego lub osoby dla niego najbliższej, mogą oni: 1) zostać objęci ochroną osobistą; 2) uzyskać pomoc odpowiednich organów w zakresie zmiany miejsca pobytu lub zatrudnienia, a w szczególnych uzasadnionych wypadkach otrzymać dokumenty umożliwiające używanie danych osobowych innych niż własne; 3) w razie niemożności zatrudnienia otrzymać pomoc finansową na pokrycie kosztów utrzymania. Art. 16 u.ś.k. mówi, że objęcie ochroną lub pomocą świadka koronnego uzależnia się od złożenia przez zainteresowanego Komendantowi Głównemu Policji lub Dyrektorowi Generalnemu Służby Więziennej pisemnego zobowiązania
do przestrzegania zasad i zaleceń w zakresie ochrony, a także wykonywania obowiązków ciążących z mocy ustawy oraz wynikających z prawomocnych orzeczeń i decyzji.

Zgodnie z art. 18 u.ś.k. organem właściwym do ochrony świadka jest Komendant Główny Policji. On też może cofnąć ochronę, gdy świadek nie stosuje się do zaleceń.

Kończąc, chciałbym wskazać na kolejne zmiany w ustawie o świadku koronnym lub jej praktycznym stosowaniu, postulowane przez teoretyków i praktyków judykatury, tj. ograniczenie liczby świadków koronnych, badanie wariografem kandydatów na świadka koronnego, bardziej wnikliwa analiza ich zeznań na każdym etapie postępowania, aby nie dochodziło do pomawiania niewinnych osób, całodobowa i dokładna ochrona świadka koronnego, aby nie miał możliwości kontaktu ze światem przestępczym, prowadzenie świadków koronnych przez doświadczonych policjantów i prokuratorów, rzetelne przestrzeganie art. 3 u.ś.k., mówiącego o tym, że kandydat na świadka koronnego ma obowiązek ujawnić swój majątek, szczegółowa analiza dotychczasowych spraw, w którym wykorzystano zeznania świadka koronnego. Instytucja świadka koronnego, mimo że wzbudza liczne kontrowersje i wątpliwości, a także wymaga dalszych modyfikacji, stanowi jednak dla organów ścigania cenny oręż w walce z przestępczością zorganizowaną i korupcją.